Blog o rolkach

Kochasz jazdę na rolkach? Ten blog jest dla Ciebie!

Jak zjeżdżać na rolkach z górki?

0

_DSC4551Najwygodniejszymi trasami do jazdy na rolkach są niewątpliwie płaskie tereny. To właśnie w takich warunkach możemy rozwijać naprawdę duże prędkości. Czasami jednak na drodze naszej jazdy pojawiają się wzniesienia. Aby móc jechać dalej, trzeba je w miarę sprawnie pokonać. Odpowiednia technika zjazdu z górki pozwoli nam dokonać tego z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa.

Przed każdym zjazdem z górki, warto się zatrzymać i chwilę zastanowić. Jeżeli stwierdzimy, że nachylenie terenu przerasta nasze możliwości, czasami lepiej jest odpuścić i dany odcinek pokonać pieszo. Odpuścić powinniśmy także wtedy, gdy w tym miejscu odbywa się regularny ruch samochodowy. Jak wszyscy dobrze wiemy, bliskie spotkania rolkarzy z samochodem zazwyczaj nie kończą się najlepiej. Jeśli jednak zdecydujemy się na jazdę, to od samego początku kontrolujmy swoją prędkość.

Nie osiągajmy szybkości, nad którymi nie jesteśmy w stanie zapanować. W przeciwnym razie możemy być pewni, że nasz zjazd z górki będzie zwieńczony upadkiem. Zjeżdżajmy więc powoli, starając się mocno hamować. Hamowanie można wykonywać przy pomocy umieszczonego w rolce hamulca. Dobrym sposobem hamowania jest także metoda T lub pługa narciarskiego. Te techniki sprawdzają się doskonale w przypadku powierzchni gładkich i mniej stromych. W sytuacji gdy mamy do czynienia z mocnym nachyleniem obszaru, zjeżdżajmy z górki łukiem.

Doskonałą metodą dla mniej doświadczonych rolkarzy jest również schodzenie na rolkach bokiem. Ten styl bardzo przypomina schodzenie po schodach. Takie pokonywanie wzniesienia jest nieco czasochłonne, dlatego stosuje się je głównie na krótkich odcinkach. Strome fragmenty trasy możemy więc pokonać na wiele sposobów. Ważne jest jednak, aby dostosować technikę do własnych możliwości i uczyć się panować nad strachem. Tylko wtedy zjazd z górki nie będzie stanowił dla nas problemu.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 3.6/5 (10 votes cast)
Udostępnij ten wpis na:

    Skomentuj ten wpis